Ospa małpia jest już w Polsce: co wiadomo
Pierwszy przypadek zakażenia małpią ospą został odnotowany w Polsce, powiedział polski minister zdrowia Adam Nedzelski . Pacjent został hospitalizowany w warszawskim ośrodku detencyjnym. Oprócz pierwszego potwierdzonego przypadku, istnieje również 10 podejrzanych przypadków małpiej ospy, które są obecnie badane.
Oprócz Polski, przypadki zostały już zgłoszone w Niemczech, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Francji, Holandii, Belgii, Szwecji, Hiszpanii, Włoszech i Portugalii. Belgia stała się pierwszym krajem, który wprowadził obowiązkową 21-dniową kwarantannę dla pacjentów z małpią ospą. W Wielkiej Brytanii zaleca się trzytygodniową kwarantannę dla bliskich kontaktów pacjentów.
Na dzień 2 czerwca WHO odnotowała już 780 przypadków zakażeń poza Afryką, skąd wirus zaczął się rozprzestrzeniać na całym świecie. Ministerstwo Zdrowia już skomentowało prawdopodobieństwo rozprzestrzenienia się choroby na Ukrainie: oczekiwane są izolowane przypadki zakażenia małpią ospą, ale epidemii nie będzie. Według głównego inspektora sanitarnego Ihora Kuzina, małpia ospa może być zlokalizowana, więc masowe zachorowania, jak miało to miejsce w przypadku koronawirusa, nie powinny budzić obaw. Na Ukrainie jak dotąd nie odnotowano przypadków małpiej ospy.
Małpia ospa to rzadkie zakażenie endemiczne dla kontynentu afrykańskiego. Choroba przenosi się przez bliski kontakt domowy, poprzez płyny ustrojowe pacjenta. Główne objawy to gorączka i charakterystyczna wysypka. Choroba jest przeważnie łagodna i nie odnotowano zgonów poza Afryką, ale występują one w krajach afrykańskich.
Recommended articles
1 min
Covid
1 min
Covid
3 min
Covid
2 min
Events