Wizyta dyplomatyczna na Ukrainie w czasie wojny: jak światowi przywódcy podróżują koleją i jakie mają preferencje
Pomimo wojny, światowi przywódcy i celebryci nadal przyjeżdżają na Ukrainę, aby spotkać się z najwyższym kierownictwem kraju i omówić różne kwestie. Jednak teraz, gdy w kraju obowiązuje zakaz podróży lotniczych, goście muszą podróżować do ukraińskich miast w elitarnych wagonach \"Ukrzaliznytsia\".
W wywiadzie dla BBC Ukraine, konduktorka pociągu Ukrzaliznytsia, Tetyana Kogut, która pracuje w firmie od 18 lat, a od marca 2022 roku w elitarnych wagonach, które transportują przywódców krajów i celebrytów przyjeżdżających na Ukrainę w czasie wojny, powiedziała, jak światowi przywódcy podróżują na terytorium naszego państwa w czasie stanu wojennego.
Zgodnie z Tatianą, obecnie, z powodu zagrożenia ostrzałem rakietowym, podróże są ściśle tajne. W szczególności maksymalnie kilkanaście osób wie o locie, trasie i wpływowych osobach siedzących w pociągu, mówi przewoźnik.
\"Kiedy przyjeżdżamy na stację kolejową za granicą, nie wiemy, kogo śledzimy\", - mówi.
Kolejarze nazywają podróże światowych przywódców pociągiem na Ukrainę \"dyplomacją żelazną\", a podczas pełnoskalowej wojny firma stworzyła własny zespół dyplomatów, którzy towarzyszą gościom przez całą podróż.
To właśnie ci ludzie tworzą komfort dla światowych przywódców i celebrytów, gdy są w drodze. Czasami przywódcy nawet spełniają dość interesujące życzenia wpływowych osób i realizują niezwykłe kaprysy.
Dlaczego gwiazdy i światowi przywódcy wolą podróżować pociągiem?
Jedzenie dla VIP-ów z \"Ukrzaliznytsia\"
Podczas pobytu w pociągach Ukrzaliznytsia goście mogą skosztować ukraińskiej kuchni od słynnego szefa kuchni Jewhena Klopotenko. Menu obejmuje różne dania, w tym barszcz, syrniki i wereszczakę.
\"Serniki to hit. Zawsze bierzemy je na każdy lot, wszyscy ich chcą, zamawiają je, proszą o dodatkowe, w szczególności Blinken\", - powiedział pracownik UZ Oleksandr Szewczenko.
Są też specjalne życzenia. Na przykład przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, jest wegetarianką. Ale były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson nie ma nic przeciwko spróbowaniu słoniny.
Jednocześnie amerykański biznesmen Howard Buffett, syn jednego z najbogatszych inwestorów na świecie, wręcz przeciwnie, preferuje kuchnię amerykańską i poprosił o dostarczenie jedzenia z McDonald's lub Dominos.
Oprócz tego jedzenie serwowane jest z winami specjalnie dobranymi przez sommeliera dla każdego gościa.
\"Na przykład, poczęstowaliśmy Borisa Johnsona winem z odmian, które rosły w okupowanej obwodzie chersońskim w tym czasie, brytyjska delegacja nawet zabrała tę butelkę ze sobą\", - mówi Szewczenko.
Hostessy nakrywają do świątecznego stołu. Otrzymały szkolenie w zakresie serwowania od Klopotenko, aby wiedzieć, jak najlepiej łączyć dania na stole.
\"Mówimy im \"smacznego\", \"proszę\" lub \"proszę\", jeśli delegacja nie rozumie\", - mówi Tatiana o komunikacji z zagranicznymi gośćmi na pokładzie.
Jeśli zaczyna się głębsza rozmowa, tłumacze są zawsze w pobliżu.
Hostessy serwują również herbatę, oczywiście w markowych stalowych kubkach z \"Ukrzaliznytsia\". Wiele osób prosi o zabranie ich jako pamiątki, mówi Szewczenko.
Podczas wizyty Borisa Johnsona miała miejsce ciekawa sytuacja. Jak wiadomo, politycy zazwyczaj nie podróżują sami, ale z własnymi służbami specjalnymi, ochroną itp.
Jak powiedział Dmytro Bezruczko, szef działu planowania transportu, w wywiadzie dla NV, gdy Johnson po raz pierwszy podróżował pociągiem, UZ nie wzięło pod uwagę, że Brytyjczycy wszyscy piją herbatę z mlekiem jednocześnie, a to skończyło się jeszcze przed przekroczeniem polskiej granicy.
\"Musiałem obudzić szefa jednej z stacji granicznych o 4 rano, aby zapewnić poranne mleko dla premiera Wielkiej Brytanii\", - mówi Bezruczko.
Najbardziej pamiętne wizyty \"Ukrzaliznytsia\" na Ukrainie podczas wojny
Politycy zazwyczaj odbywają nocne loty. Często przesiadają się z samolotu do pociągu, a po zapoznaniu się, poczęstowaniu przekąskami i przeczytaniu raportów (wagony mają starlinki), idą spać.
Przed odpoczynkiem w pociągu, wyróżniający się goście otrzymują prezenty. Jak mówi Tatiana, przywódcy krajów i gwiazdy dostają kubki, czasami obrazy.
Oprócz tego goście mogą wypożyczyć książki z mini-biblioteki, która musi zawierać anglojęzyczną kolekcję przemówień prezydenta Zełenskiego.
Na przykład, podczas podróży na Ukrainę, prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier miał w wagonie bukiet irysów. Obok nich była kartka dziękująca za wsparcie i system obrony powietrznej IRIS-T oraz mówiąca Liebe in der Luft (Miłość w powietrzu) po niemiecku.
\"Wszyscy mamy wspólną miłość do irysów, cokolwiek robisz,\" tak \"Ukrzaliznytsia\" opisała wnętrze przygotowane na podróż Steinmeiera.
Interesujące jest to, że kanclerz Olaf Scholz był transportowany w wagonie niemieckiej produkcji. Jest nieco inny od zwykłych, można tam zobaczyć napisy w języku niemieckim.
\"My w kolei staramy się wymyślić coś na każdy lot. Na przykład dla czeskiej delegacji zrobiliśmy pocztówki z małą myszką z czeskiej bajki Zdennyka Millera z słowami parafrazującymi tytuły odcinków bajki - \"Jak mała myszka pomaga przyjaciołom\". Narysowano systemy obrony powietrznej i inne wyposażenie, które Czechy przekazały Ukrainie\", - mówi Szewczenko.
Oprócz tego, aby uczynić podróż niezapomnianą, ukraińscy perfumiarze opracowali tzw. aromat Ukrainy dla wagonu dyplomatycznego, który \"orzeźwia i wywołuje poczucie odwagi.\"
\"Oni również zostawiają nam pamiątki, to miłe\", - mówi Tatiana. \"Mam różne odznaki, szalik od prezydenta Europy, koszulkę od prezydenta Słowacji, Zuzany Čaputovej. Ich delegacja nosiła te same koszulki, a teraz mam jedną.\"
Zgodnie z pracownikami firmy, ostatnia wizyta byłego premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona na Ukrainie była wyjątkowa. Gdy pociąg przejeżdżał przez most kolejowy w Irpeni, który wpadł do rzeki podczas walk i został później odbudowany, brytyjski premier zapytał, czy pociąg mógłby zwolnić, aby przyjrzeć się obiektowi. Oczywiście, nie jest to łatwe do zrobienia.
\"Ale w takich przypadkach my, przedstawiciele zarządu, jesteśmy na pokładzie\", - mówi Szewczenko.
Tatyana wspomina, jak po raz pierwszy zobaczyła Borisa Johnsona. Był kwiecień i jego pierwsza nieogłoszona podróż do Kijowa.
\"Patrzę, a na peronie pojawia się osoba, którą wcześniej widziałam tylko w telewizji, - śmieje się Tatiana, opowiadając BBC o swoim pierwszym spotkaniu z politykiem. - I myślisz, jak? To niemożliwe!\"
\"Dopóki nie zaczęłam ich prowadzić, rozmawiać z tymi ludźmi, myślałam, że są jakoś podstępni. Boris Johnson to bardzo wspaniały, przyjazny człowiek. Za drugim razem, gdy przyjechał, byłam z Scholzem, a za trzecim razem znów spotkałam Johnsona, nawet mnie przywitał, pamiętał\", - wspomina przewodnik.
Reżyser Sean Penn, który kręci film o wojnie na Ukrainie, postanowił zmienić trasę podczas swojej wizyty. Jego życzeniem było spędzenie dnia we Lwowie, chociaż początkowo nie było to w planach.
O godzinie 9:00 na stacjach kolejowych odtwarzany jest hymn Ukrainy, a to był właśnie taki moment, gdy irlandzki zespół U2 był na pokładzie jednego z pociągów.
Muzycy wyszli, aby posłuchać hymnu. Ukraińscy żołnierze stali na peronie, a po hymnie Bono i gitarzysta Edge przyszli na spotkanie. Rozmawiali, a żołnierze opowiadali, że niedawno stracili swoich towarzyszy. Po rozmowie Edge, który zawsze miał ze sobą kilka gitar, wrócił do wagonu, wziął jedną z nich i podarował ją żołnierzowi. Przytulił go, a pociąg ruszył dalej.
Tatyana mówi, że na początku wojny prawie wszyscy goście zatrzymywali się w Buczy przed przybyciem do Kijowa.
\"Goście są pod wrażeniem, mówią, jak to w ogóle możliwe, zabijanie dzieci... To dla nich szok. Mówią, że starają się zrobić wszystko, aby to zatrzymać\", - mówi przewodnik.
Tatyana pamięta, jak była zaskoczona, gdy delegacja indonezyjska, która podróżowała w przedziale do Kijowa po wizycie w Moskwie, nawet zasugerowała, aby założyła kamizelkę kuloodporną. Tak bardzo się martwili, że nawet nie spali w drodze.
Tatyana szczególnie zapamiętała przewodniczącą Izby Reprezentantów USA, Nancy Pelosi. Pamięta ją jako wspaniałą, duszną kobietę, która była poruszona tym, że pracownicy kolei nie boją się pracować pomimo zagrożenia ostrzałem.
\"Kiedy się żegnaliśmy, miała łzy w oczach. Powiedziała, że wszystko będzie z nami dobrze, wojna się skończy\", - mówi.
Kobieta opowiada o wielu swoich znanych pasażerach jak o dobrych znajomych, ma wiele zdjęć na pamiątkę i zakłada, że niektórych z nich zobaczy w pociągu nawet po zwycięstwie.
\"Nie sądzę, że wszyscy tak łatwo przesiądą się na samoloty\", - mówi przewodnik z uśmiechem.
Foto: Ukrzaliznytsia
Recommended articles
1 min
Popular
1 min
Transport
2 min
War
1 min
Events